Miłość do czarnego sportu nie ma wieku, a kibicem Falubazu jest się przez całe życie. Wczoraj, z okazji zbliżajacych się Dni Babci i Dziadka, nasza delegacja odwiedziła pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej w Zielonej Górze. Gościem specjalnym spotkania był Damian Ratajczak.
Styczeń to czas przygotowań do sezonu, ale w kalendarzu Falubazu zawsze znajdzie się miejsce na najważniejsze święta rodzinne. Z okazji zbliżających się Dni Babci i Dziadka postanowiliśmy sprawić niespodziankę najstarszym kibicom mieszkającym w zielonogórskim DPS-ie. Była to wizyta pełna wzruszeń, uśmiechu i... żużlowych wspomnień.

Spotkanie z Damianem Ratajczakiem było doskonałym przykładem na to, jak żużel łączy pokolenia. Młody zawodnik Stelmetu Falubazu został przyjęty niezwykle ciepło. Pensjonariusze, wśród których nie brakuje wieloletnich bywalców stadionu przy W69, chętnie dzielili się swoimi wspomnieniami z dawnych lat, ale równie mocno dopytywali o przygotowania do sezonu 2026 i szanse drużyny w nadchodzących rozgrywkach. Krótka rozmowa z żużlowcem była dla seniorów dużą atrakcją i okazją do oderwania się od codziennej rutyny.

Nie przyszliśmy z pustymi rękami. Oprócz słodkiego poczęstunku, który osłodził popołudniową kawę, przekazaliśmy na ręce mieszkańców wyjątkowy prezent - karnet na mecze Stelmetu Falubazu Zielona Góra w sezonie 2026. To dla nas ważne, aby wierni kibice, mimo przebywania w ośrodku, nadal czuli się częścią naszej społeczności i - w miarę możliwości zdrowotnych - mogli poczuć atmosferę przy W69 na żywo.

Wszystkim Babciom i Dziadkom - zarówno tym, których odwiedziliśmy wczoraj, jak i wszystkim naszym kibicom-seniorom - życzymy dużo zdrowia, pogody ducha i wielu emocji w nadchodzącym sezonie!














