Aktualności

Pierwsze kółka zaliczone! Sprawdzamy, co słychać u naszych rekonwalescentów

W ostatnich tygodniach nasza drużyna musiała radzić sobie z kilkoma urazami, jednak z obozu Stelmetu Falubazu Zielona Góra napływają do nas coraz bardziej optymistyczne wieści! Walka o powrót do pełnej sprawności trwa na najwyższych obrotach. Przygotowaliśmy dla Was najnowszy raport o stanie zdrowia czwórki naszych zawodników: Damiana Ratajczaka, Kacpra Witrykusa, Dominika Kubery i Villadsa Pedersena.

Dla każdego kontuzjowanego żużlowca moment ponownego założenia kevlaru i wyjazdu na tor to najważniejszy krok w procesie rehabilitacji.

Jako pierwszy na motocykl wsiadł Damian Ratajczak, który we wtorek odjechał swój pierwszy trening od czasu odniesienia kontuzji. Damian czuł się na motocyklu pewnie i z optymizmem patrzy na kolejne dni, choć na starty w zawodach jeszcze chwilę poczeka. Dzień później, w środę, jego śladami poszedł Kacper Witrykus. Nasz młodzieżowiec również zameldował się w parku maszyn przy W69 i kręcił swoje pierwsze, próbne kółka na zielonogórskim torze. Powrót tej dwójki na motocykle to potężny zastrzyk pozytywnej energii dla całego zespołu! Teraz przed nimi czas na stopniowe zwiększanie obciążeń treningowych i budowanie formy.

Cały czas trzymamy również rękę na pulsie w kwestii powrotu Dominika Kubery. Nasz lider niezwykle sumiennie realizuje założony plan naprawczy. Domin kontynuuje intensywną rehabilitację pod okiem specjalistów i wszystko zmierza w bardzo dobrym kierunku. Jeśli proces leczenia będzie przebiegał zgodnie z dotychczasowymi założeniami, Dominik powinien już niedługo wznowić treningi na torze. Znamy jego determinację, więc jesteśmy spokojni o to, że wróci do nas głodny jazdy i walki o punkty!

W tym momencie najwięcej czasu i spokoju potrzebuje Villads Pedersen. Nasz utalentowany zawodnik niestety najmocniej odczuwa skutki swojego ostatniego, groźnego upadku. Młody Duńczyk znajduje się pod stałą i troskliwą opieką lekarzy, z którymi na bieżąco konsultowane są kolejne kroki. Na ten moment Villads wciąż czeka na ostateczną informację i "zielone światło" od sztabu medycznego, określające, kiedy będzie mógł bezpiecznie wznowić jakiekolwiek treningi.