Przed nami 11. runda PGE Ekstraligi i kolejny wyjazd naszego zespołu – w piątek Stelmet Falubaz Zielona Góra zmierzy się z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa. To spotkanie, na które czekamy z wyjątkową motywacją. Zielonogórzanie od ponad roku nie wygrali meczu poza własnym torem, a ostatnia wyjazdowa radość miała miejsce w czerwcu ubiegłego roku w Rybniku. Piątkowy mecz będzie kolejną szansą na przełamanie tej serii.
Częstochowski sprawdzian. Kim jest nasz rywal?
Choć Krono-Plast Włókniarz Częstochowa wciąż czeka na pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie, piątkowego meczu z pewnością nie można traktować jako formalności. Gospodarze zrobią wszystko, aby przed własną publicznością przełamać niekorzystną serię i zdobyć pierwsze punkty.
Dodatkowego znaczenia temu spotkaniu dodaje pierwszy mecz obu drużyn. Przy W69 Falubaz zwyciężył 56:34, dzięki czemu do Częstochowy jedzie z wyraźną zaliczką w walce o punkt bonusowy. Można się jednak spodziewać, że gospodarze od pierwszego biegu będą chcieli zrewanżować się za tamtą porażkę. Częstochowski owal od lat należy do torów, na których o sukcesie często decydują detale. Odpowiednie dopasowanie sprzętu i skuteczne starty mogą okazać się kluczem do końcowego wyniku.
Falubaz przed kolejnym wyzwaniem
Pierwszy mecz zakończył się naszym zwycięstwem 56:34. Teraz przed zespołem znacznie trudniejsze zadanie - potwierdzić ten wynik na częstochowskim torze i utrzymać przewagę w walce o punkt bonusowy. Wyjazd do Częstochowy będzie również okazją do pokazania, że zespół potrafi punktować nie tylko przed własną publicznością. Powrót Damiana Ratajczaka i Dominika Kubery dał naszej drużynie nowe możliwości, co było widać już w zwycięskim meczu z Betard Spartą Wrocław (47:43). To właśnie duet Ratajczak – Hurysz odegrał w tym spotkaniu jedną z kluczowych ról. Wierzymy, że powroty naszych zawodników pozwolą przełożyć dobrą formę także na starty poza W69.
Co może zadecydować o wyniku?
O dobry wynik w Częstochowie zawalczą przede wszystkim nasi liderzy – Leon Madsen i Przemysław Pawlicki. Ich rywalizacja z liderami gospodarzy może mieć ogromne znaczenie dla końcowego wyniku. Nie mniej ważna będzie również postawa AndrejSa Lebedevsa, który niedawno przedłużył kontrakt z klubem do 2028 roku, oraz doświadczenie Dominika Kubery, znającego częstochowski owal ze swojej wcześniejszej kariery. Niezwykle istotny będzie także występ naszej formacji młodzieżowej. Damian Ratajczak i Oskar Hurysz pokazali już, że potrafią brać odpowiedzialność w kluczowych momentach. Duże nadzieje można wiązać również z Williamem Cairnsem. Młody Brytyjczyk coraz odważniej rywalizuje z najbardziej doświadczonymi zawodnikami ligi, a dodatkowym atutem może być jego poniedziałkowy występ na częstochowskim torze w Ekstralidze U24. Jeśli ponownie dołożą ważne punkty do dorobku zespołu, mogą odegrać istotną rolę w walce o korzystny wynik. Liczy się też szybki start, który może zdecydować o wielu biegach na tym torze.
Składy na mecz:
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa
9. Rohan Tungate
10. Sebastian Szostak
11. Jakub Miśkowiak
12. Mads Hansen
13. Jaimon Lidsey
14. Szymon Ludwiczak
15. Bartosz Śmigielski
Stelmet Falubaz Zielona Góra
1. Dominik Kubera
2. Andrzej Lebiediew
3. Przemysław Pawlicki
4. Rafał Sękowski
5. Leon Madsen
6. Oskar Hurysz
7. Damian Ratajczak
Początek spotkania w piątek o godzinie 18:00. Do zobaczenia pod Jasną Górą!
(dk,mk)

















